Cztery samochody zderzyły się dziś rano w Babim Dole, powodując poważne utrudnienia w ruchu na drodze K20. Do kolizji doszło we wczesnych godzinach porannych, gdy warunki na jezdni wymagały szczególnej ostrożności. Na miejscu pracowali policjanci z Komisariatu Policji w Żukowie oraz funkcjonariusze ruchu drogowego. Zdarzenie pokazało, jak niewielki błąd może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji z udziałem wielu pojazdów.
Poranny ruch na trasie w kierunku Żukowa i Kościerzyny był przez pewien czas utrudniony. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jednak skala kolizji mogła zakończyć się znacznie gorzej. Policja po raz kolejny przypomina o konieczności dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze.


Kolizja czterech aut na drodze K20
Do zdarzenia doszło po godzinie 6.00 na drodze K20 w miejscowości Babi Dół. Jak ustalili policjanci, 65-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jadąc samochodem marki Audi w kierunku Żukowa, nie dostosował prędkości do warunków na jezdni. W efekcie najechał na tył Peugeota, którym kierował 31-letni mężczyzna.
Siła uderzenia sprawiła, że Peugeot został zepchnięty na Volkswagena. Następnie pojazd zjechał na lewy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z Fiatem jadącym w kierunku Kościerzyny. Uderzenie było na tyle silne, że 25-letni kierowca Fiata wpadł do przydrożnego rowu.
Wszyscy uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym, a policjanci zakończyli czynności po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i udrożnieniu ruchu.
Źródło/Fot. Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach




