Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk ze Szwecji do Polski – po 56 godzinach wyszedł na plażę w Dziwnowie

Bartłomiej Kubkowski dokonał tego, o co walczył przez ostatnich pięć lat. W niedzielę 2 sierpnia o godzinie 19:59 pływak wyszedł o własnych siłach na plażę w Dziwnowie, kończąc przeprawę ze Szwecji do Polski. Jako pierwszy człowiek w historii pokonał wpław liczącą ponad 160 kilometrów trasę pomiędzy kontynentalnymi brzegami obu państw.

Kubkowski rozpoczął wyzwanie w piątek 31 lipca w szwedzkiej miejscowości Kåseberga. W wodzie spędził około 56 godzin, nie śpiąc i nie dotykając towarzyszącej mu łodzi asekuracyjnej. Jedzenie oraz napoje były mu przekazywane przez członków zespołu bez przerywania próby.

Piąta próba zakończyła się historycznym sukcesem

Droga do sukcesu była wyjątkowo długa. Tegoroczne podejście było piątą próbą przepłynięcia Bałtyku, a wcześniejsze kończyły się z powodu pogody, silnych prądów, choroby morskiej lub skrajnego wyczerpania.

Pierwszy raz Kubkowski ruszył przez Bałtyk w 2022 roku. Pokonał wówczas około 115 kilometrów w ciągu 32 godzin, jednak załamanie pogody uniemożliwiło mu dalsze płynięcie. Kolejne podejścia w 2023 i 2024 roku również zostały przerwane.

Najbliżej realizacji celu pływak znalazł się w 2025 roku. Po przepłynięciu około 159 kilometrów i spędzeniu ponad dwóch dób w wodzie stracił kontakt z rzeczywistością. Zespół musiał wyciągnąć go z morza zaledwie 11 kilometrów przed polskim brzegiem.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że może być to jego ostatnia próba, Kubkowski ponownie rozpoczął przygotowania. Piąte podejście określał jako „Last Dance”. Tym razem zakończyło się ono wejściem na plażę w Dziwnowie i zapisaniem nowego rozdziału w historii pływania długodystansowego.

Płynął również dla dzieci walczących z chorobami nowotworowymi

Przeprawa miała nie tylko sportowy wymiar. Od początku projekt Ultra Baltic Swim był połączony ze zbiórką pieniędzy dla podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.

Do czasu zakończenia wyzwania na pomoc dzieciom walczącym z chorobami nowotworowymi udało się zebrać ponad 715 tysięcy złotych. Wpłaty nadal napływały po pojawieniu się informacji o ukończeniu przeprawy.

Bartłomiej Kubkowski jest również rekordzistą świata w pływaniu 24-godzinnym. W styczniu 2025 roku na 25-metrowym basenie w Koszalinie przepłynął 103 kilometry i 580 metrów, poprawiając poprzedni wynik o około 780 metrów.

2 sierpnia 2026 roku dokonał jednak wyczynu, któremu podporządkował kilka ostatnich lat swojego życia. Po czterech przerwanych podejściach, tysiącach kilometrów treningów i dziesiątkach godzin spędzonych samotnie w zimnym morzu dopłynął ze Szwecji do Polski.

Bałtyk przez cztery lata nie pozwalał mu dotrzeć do celu. Za piątym razem Bartłomiej Kubkowski wyszedł z tej walki zwycięsko.

Źródło: Bartłomiej Kubkowski (IG)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *