Policjanci z Kwidzyna zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o udział w pobiciu 34-letniego mieszkańca gminy Sadlinki. Do zdarzenia doszło 26 grudnia w jednym z lokali rozrywkowych na terenie miasta. Poszkodowany z obrażeniami trafił do szpitala, a wobec podejrzanych prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze.
Funkcjonariusze, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie, wciąż wyjaśniają dokładne okoliczności zajścia. Zatrzymani mężczyźni mają od 26 do 50 lat i – jak wynika z ustaleń śledczych – działali wspólnie i w porozumieniu, biorąc udział w ataku na 34-latka.
Pobicie w lokalu rozrywkowym w Kwidzynie
Do zdarzenia doszło 26 grudnia, w drugi dzień świąt, w jednym z lokali rozrywkowych na terenie Kwidzyna. Według wstępnych ustaleń policjantów, doszło tam do awantury, która zakończyła się brutalnym pobiciem jednego z uczestników. Ofiarą był 34-letni mieszkaniec gminy Sadlinki.
Zgłoszenie o zdarzeniu trafiło do policji za pośrednictwem partnerki poszkodowanego, która zawiadomiła funkcjonariuszy o ataku. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Grudziądzu, gdzie otrzymał pomoc medyczną.
Policjanci zatrzymali czterech sprawców
Dwa dni po pobiciu, 28 grudnia, policjanci z Kwidzyna zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o udział w zdarzeniu. Zatrzymani mają 50, 39, 34 i 26 lat. Funkcjonariusze ustalili, że działali oni wspólnie i w porozumieniu, atakując 34-latka w lokalu.
Mężczyźni trafili do policyjnej celi, gdzie spędzili noc. Następnie zostali przesłuchani przez śledczych. W toku prowadzonych czynności zebrano materiał dowodowy, który potwierdził ich udział w zdarzeniu.
Prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze
Decyzją Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie, wobec wszystkich czterech podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze. Obejmują one:
- dozór Policji – obowiązek regularnego stawiania się na komisariacie,
- zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego,
- zakaz opuszczania kraju.
Śledczy nie wykluczają, że w sprawie pojawią się kolejne osoby, a kwalifikacja czynu może ulec zmianie w zależności od stanu zdrowia poszkodowanego.
Policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające
Policjanci, pod nadzorem prokuratury, wciąż analizują nagrania z monitoringu i przesłuchują świadków, aby dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Funkcjonariusze podkreślają, że każde tego typu zachowanie spotyka się ze stanowczą reakcją organów ścigania.
W przypadku udowodnienia winy, podejrzanym może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności za udział w pobiciu. Policja przypomina, że przemoc – niezależnie od miejsca i okoliczności – zawsze pociąga za sobą poważne konsekwencje.
Źródło: Pomorska Policja




