Zloty, spoty i wyścigi – nowe przepisy dotyczące organizowania spotkań motoryzacyjnych

Od 29 stycznia 2026 roku wchodzą w życie znowelizowane przepisy, które zmieniają zasady organizowania spotkań motoryzacyjnych oraz znacznie zaostrzają sankcje za nielegalne wyścigi i driftowanie. Celem zmian jest zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego oraz ograniczenie zjawiska tzw. „ulicznych wyścigów”. Nowe regulacje obejmują zarówno organizatorów, jak i uczestników, a nawet widzów takich wydarzeń.

Zmiany w przepisach wprowadzono ustawą z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz.U. z 2025 r. poz. 1872). Policja apeluje, by miłośnicy motoryzacji wykazali się odpowiedzialnością i planowali wydarzenia z poszanowaniem prawa, unikając sytuacji, które mogą prowadzić do tragicznych w skutkach incydentów.

Obowiązek zgłaszania spotkań motoryzacyjnych

Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli podczas spotkania ma być prezentowanych więcej niż 10 pojazdów, organizator ma obowiązek wcześniejszego zawiadomienia właściwego organu gminy o miejscu i czasie wydarzenia. Zawiadomienie należy złożyć zgodnie z przepisami ustawy – Prawo o zgromadzeniach.

Jak wskazują przedstawiciele administracji publicznej, obowiązek ten ma charakter informacyjny i ma na celu przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa uczestników oraz innych użytkowników dróg. Dzięki temu możliwe będzie odpowiednie zabezpieczenie wydarzeń przez służby porządkowe i uniknięcie zagrożeń wynikających z niekontrolowanych zgromadzeń.

Warto podkreślić, że brak zgłoszenia spotkania może skutkować karą ograniczenia wolności lub grzywną nie niższą niż 2000 zł. Odpowiedzialność ponosi nie tylko organizator, ale także osoby aktywnie uczestniczące w wydarzeniu.

Sankcje za nielegalne spotkania i uczestnictwo jako widz

Nowelizacja przewiduje konkretne sankcje za organizowanie lub uczestniczenie w nielegalnych spotkaniach motoryzacyjnych. Nawet osoby, które nie prezentują pojazdów, ale przebywają na miejscu wydarzenia jako widzowie, mogą zostać ukarane.

Za organizowanie lub przewodniczenie niezarejestrowanemu spotkaniu grozi:

  • kara ograniczenia wolności lub grzywna nie niższa niż 2000 zł,
    natomiast za umyślne uczestniczenie lub przebywanie w charakterze widza –
  • kara grzywny.

Policja przypomina, że również tamowanie lub utrudnianie ruchu przez uczestników może skutkować grzywną w wysokości co najmniej 1000 zł, a w przypadku poważnego zakłócenia – dodatkową nawiązką do 1500 zł.

Driftowanie i inne niebezpieczne zachowania pod lupą

Nowe przepisy jednoznacznie określają również odpowiedzialność za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg czy podnoszenie kół z nawierzchni, czyli popularne wśród kierowców driftowanie.

Za tego typu zachowania grozi:

  • grzywna nie niższa niż 1500 zł, a jeśli skutkiem jest zagrożenie bezpieczeństwa ruchu –
  • kara grzywny nie niższa niż 2500 zł.

Takie działania, często wykonywane w miejscach publicznych, stanowią realne niebezpieczeństwo nie tylko dla kierowcy, ale także dla innych uczestników ruchu i osób postronnych. Policja zwraca uwagę, że każdy przypadek driftowania na drogach publicznych będzie traktowany jako poważne naruszenie prawa.

Nielegalne wyścigi to już przestępstwo

Ustawa wprowadza również zmiany w Kodeksie karnym. Organizowanie, prowadzenie lub uczestniczenie w nielegalnym wyścigu samochodowym jest teraz przestępstwem, za które grozi:

  • kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (art. 178c §1 kk),
    a za przygotowania do takiego wyścigu –
  • kara do 3 lat więzienia (art. 178c §2 kk).

Dodatkowo, osoby rażąco przekraczające prędkość lub naruszające zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, narażając innych na utratę życia lub zdrowia, również mogą trafić do więzienia nawet na 5 lat (art. 178d kk).

Jak podkreślają funkcjonariusze, odpowiedzialność prawną ponoszą nie tylko kierujący pojazdami, ale także organizatorzy, pasażerowie i widzowie.

Najczęściej zadawane pytania dotyczące nowych przepisów

Czy każde spotkanie miłośników motoryzacji wymaga zgłoszenia?
Nie – obowiązek dotyczy tylko wydarzeń, podczas których prezentowanych będzie więcej niż 10 pojazdów. Mniejsze spotkania nie wymagają zawiadomienia, o ile nie utrudniają ruchu i są prowadzone zgodnie z przepisami.

Czy widzowie nielegalnych wyścigów także poniosą konsekwencje?
Tak. Osoby przebywające na miejscu nielegalnego spotkania w charakterze widza również mogą zostać ukarane grzywną, nawet jeśli nie brały czynnego udziału w wydarzeniu.

Czy driftowanie na zamkniętym terenie jest zabronione?
Nie, o ile odbywa się na terenach prywatnych lub specjalnie wyznaczonych torach i nie stwarza zagrożenia dla innych osób. Na drogach publicznych driftowanie jest traktowane jako wykroczenie, a w niektórych przypadkach – jako przestępstwo.

Fot. HornSeo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *