Dodatkowe 30 mln zł z rezerwy budżetowej trafi na ochronę przeciwpowodziową Żuław Wiślanych. Środki mają wesprzeć utrzymanie i modernizację kluczowej infrastruktury, od której zależy bezpieczeństwo mieszkańców, upraw oraz ważnych szlaków transportowych.
Żuławy należą do obszarów najbardziej zagrożonych powodzią w Polsce, a ich specyficzne położenie sprawia, że sprawny system wałów, kanałów i pomp ma tu fundamentalne znaczenie. Tegoroczne nakłady na utrzymanie wód i urządzeń wodnych wzrosną dzięki dotacji do blisko 45 mln zł.
Miliony na wały, kanały i stacje pomp
Decyzją Prezesa Rady Ministrów do Wód Polskich trafi 30 mln zł z ogólnej rezerwy budżetowej na ochronę Żuław Wiślanych. To dodatkowe wsparcie dla regionu, gdzie już wcześniej na utrzymanie wód oraz urządzeń wodnych przeznaczono w tym roku 14 872 301,90 zł.
Dzięki nowej dotacji łączne nakłady na działania przeciwpowodziowe na obszarze Żuław wzrosną do prawie 45 mln zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone na najważniejsze elementy systemu, od których zależy skuteczna ochrona terenów depresyjnych i polderowych.
Największa część środków, bo 10 mln zł, trafi na zabezpieczenie i naprawę urządzeń wodnych, w tym na przywrócenie właściwego funkcjonowania wałów przeciwpowodziowych poprzez ich zabudowę i umocnienie. Kolejne 8 mln zł przeznaczono na odtworzenie i udrożnienie kanałów przeciwpowodziowych oraz odbudowę ich skarp.
Na poprawę działania stacji pomp zaplanowano 5 mln zł. Środki te mają posłużyć do wymiany i napraw najważniejszych elementów, a także ograniczenia ryzyka awarii.
Dodatkowo 4 mln zł zostaną wydane na zakup mobilnych zestawów pompowych, które mają zwiększyć zabezpieczenie terenów zagrożonych zalaniem. Następne 3 mln zł przewidziano na zakup pojazdów specjalistycznych.
Żuławy to obszar szczególnie narażony na powodzie
Położenie Żuław Wiślanych i ich polderowy układ sprawiają, że region jest wyjątkowo wrażliwy na różne rodzaje zagrożeń hydrologicznych. Niebezpieczeństwo mogą wywoływać zarówno duże wahania poziomu Morza Bałtyckiego, jak i wysokie stany Wisły, przerwania wałów czy zatory lodowe.
Ryzyko zwiększają również spływy opadowe i roztopowe z okolicznych wysoczyzn oraz intensywne deszcze na terenach polderowych. W takich warunkach ograniczona możliwość odprowadzania wody sprzyja powstawaniu powodzi wewnątrzpolderowych.
W obecnym sezonie zimowym, po raz pierwszy od kilkunastu lat, w północnej Polsce utrzymywała się stała pokrywa śnieżna. Przez dłuższy czas na ciekach, rzekach i kanałach występowały także zjawiska lodowe, obejmujące dolną Wisłę od ujścia aż po stopień wodny we Włocławku.
To oznacza, że wiosenne roztopy mogą prowadzić do groźnych spiętrzeń wód na terenach nizinnych, gdzie cieki mają niewielkie spadki. Szczególnie narażone są obszary bezodpływowe, zagłębienia i depresje, a więc właśnie Żuławy Wiślane.
Sprawna infrastruktura ma znaczenie dla mieszkańców i gospodarki
Żuławy Wiślane to unikatowy w skali kraju system przyrodniczo-techniczny, którego funkcjonowanie jest całkowicie uzależnione od sprawnej infrastruktury przeciwpowodziowej. Dzięki sieci obwałowań, kanałów odwadniających i przepompowni możliwe jest bezpieczne użytkowanie terenów, które służą codziennemu życiu i działalności gospodarczej.
Region ma ogromne znaczenie dla krajowej produkcji rolnej, a skuteczność systemów odwadniających bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo upraw oraz stabilność dostaw. Żuławy obejmują też infrastrukturę transportową i energetyczną o znaczeniu ponadregionalnym.
To również teren związany z działalnością portów morskich i sektorem agrologistycznym. Na Żuławach mieszka około 200 tys. osób, a obszar ten wspiera także rozwój turystyki i rekreacji.
Źródło/Fot. gov.pl




