Sopoccy policjanci potrzebowali zaledwie kilkunastu godzin, by ustalić i zatrzymać mężczyznę podejrzanego o rozbój na 72-latku. Senior został uderzony pięścią w twarz, a napastnik zabrał mu zakupy spożywcze warte około 65 złotych.
Do zdarzenia doszło 19 sierpnia w Sopocie. 72-letni mężczyzna zrobił zakupy w jednym ze sklepów spożywczych, po czym w jego pobliżu został zaatakowany przez nieznanego mu mężczyznę. Sprawca zabrał kupione chwilę wcześniej produkty i uciekł. Większą część skradzionych artykułów udało się później odzyskać.
Podejrzany w rękach policji już następnego dnia
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze rozpoczęli działania mające doprowadzić do ustalenia sprawcy. Policjanci zbierali informacje, analizowali dostępne materiały i typowali osobę, która mogła mieć związek z napadem.
Działania szybko przyniosły efekt. Już następnego dnia kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie zatrzymali na terenie miasta 33-letniego mieszkańca Sopotu. Podczas prowadzonych czynności policjanci odzyskali również znaczną część artykułów spożywczych zabranych seniorowi.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że zatrzymany był wcześniej wielokrotnie notowany w związku z licznymi przestępstwami. Chodziło między innymi o kradzieże, oszustwa, niszczenie mienia, przestępstwa narkotykowe, pranie pieniędzy oraz czyny związane ze spowodowaniem uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna ma też za sobą kilkuletni pobyt w zakładzie karnym.
Trzy miesiące w tymczasowym areszcie
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 33-latkowi zarzutu rozboju. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Za zarzucany czyn mężczyźnie grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Jak podkreślają policjanci, szybkie zatrzymanie było efektem intensywnych działań prowadzonych od chwili przyjęcia zgłoszenia.
Dzięki pracy kryminalnych podejrzany znalazł się w rękach funkcjonariuszy już dzień po zdarzeniu. Znaczna część utraconego mienia została natomiast zwrócona pokrzywdzonemu.
Źródło/Fot: Pomorska Policja




