Na Pomorzu doszło do dwóch kolejnych uderzeń w narkobiznes. Policjanci z Pucka, Gdańska i Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali w Redzie 34-latka, przy którym zabezpieczono ponad kilogram narkotyków, a kryminalni z Lęborka w domu 32-latka znaleźli aż 3,2 kg środków odurzających i substancji psychoaktywnych.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i decyzją sądu trafili do tymczasowego aresztu. Śledczy podkreślają, że z przejętych substancji można byłoby przygotować łącznie dziesiątki tysięcy porcji narkotyków, które mogły trafić na czarny rynek.
Działania w Redzie prowadzili kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Pucku wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Z ich ustaleń wynikało, że w jednym z mieszkań może przebywać 34-letni mężczyzna posiadający środki odurzające.
Dwie realizacje i duże ilości narkotyków
Podczas przeszukania mieszkania 34-latka funkcjonariusze zabezpieczyli ponad kilogram substancji odurzających. Według ustaleń z tej ilości można było przygotować blisko 2837 porcji handlowych narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany, trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie do tymczasowego aresztu.
34-latek będzie odpowiadał za wprowadzanie narkotyków do obrotu. To jednak nie była jedyna realizacja, o której poinformowali mundurowi.
W drugim przypadku kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku ujawnili w domu 32-latka 3,2 kg środków odurzających i substancji psychoaktywnych. Z zabezpieczonych narkotyków można byłoby przygotować ponad 34 tysiące porcji konsumpcyjnych.
32-latek został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz czynienia przygotowań do wprowadzenia ich do obrotu. Decyzją sądu podejrzany również został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Obie sprawy pokazują skalę działań prowadzonych przez pomorskie służby wobec osób podejrzewanych o handel narkotykami. Śledztwa w tych sprawach są prowadzone dalej, a zatrzymanym grożą poważne konsekwencje karne.
Źródło/Fot: Pomorska Policja




