Kryjówka pod stołem nie pomogła – poszukiwany w rękach policji

Pomysłowość osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości często nie mają granic, a desperacja bywa złym doradcą. Przekonał się o tym 46-letni mężczyzna, który próbował uniknąć zatrzymania, wybierając wyjątkowo nietypową kryjówkę. Liczył na to, że jego zachowanie zmyli funkcjonariuszy i pozwoli mu pozostać niezauważonym.

Ta historia pokazuje jednak, że doświadczenie i czujność policjantów potrafią szybko zweryfikować nawet najbardziej oryginalne pomysły. Akcja zakończyła się zatrzymaniem poszukiwanego i jego szybkim przewiezieniem do zakładu karnego.

Ukrywał się pod stołem – nietypowe zatrzymanie poszukiwanego

Do zatrzymania doszło na terenie Gdańska. Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Sopocie ustalili miejsce pobytu 46-letniego mężczyzny, który był poszukiwany aż trzema listami gończymi. Funkcjonariusze od pewnego czasu pracowali nad jego namierzeniem, analizując dostępne informacje.

Pierwszy list gończy dotyczył kary 2 lat pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem. Drugi obejmował 3 lata i 6 miesięcy więzienia za rozboje, natomiast trzeci – 88 dni pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe. Łącznie oznaczało to dla mężczyzny niemal 6 lat spędzonych za kratami.

Podczas realizacji policjanci sprawdzali jedno z mieszkań. Ich uwagę zwrócił zamknięty pokój, w którym według uzyskanych informacji miał przebywać wyłącznie pies. Zwierzę faktycznie znajdowało się w pomieszczeniu, jednak funkcjonariusze postanowili dokładnie je przeszukać.

Pod stołem przykrytym obrusem odkryli ukrywającego się 46-latka. Nietypowa kryjówka nie uchroniła go przed zatrzymaniem, a mężczyzna został natychmiast obezwładniony i przewieziony do zakładu karnego. Tam odbędzie wszystkie zasądzone kary.

Cała akcja po raz kolejny potwierdziła skuteczność, profesjonalizm i determinację sopockich kryminalnych w ściganiu osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Policjanci podkreślają, że nawet najbardziej zaskakujące próby ukrycia się nie gwarantują uniknięcia odpowiedzialności.

Źródło/Fot: Komenda Miejska Policji w Sopocie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *