Wczesnym rankiem doszło do groźnej interwencji służb w jednej z kamienic w Lęborku, gdzie mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu i sam powiadomił Policję. Zgłaszający ostrzegał, że próba wejścia do lokalu może skończyć się tragedią, co od początku stawiało sytuację w kategorii wysokiego ryzyka. Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie służby, a działania prowadzone były z myślą o bezpieczeństwie wszystkich osób znajdujących się w budynku. Sytuacja wymagała szybkich, ale jednocześnie bardzo ostrożnych decyzji.
Wstępne informacje wskazywały, że w mieszkaniu oprócz mężczyzny przebywa również młoda kobieta. To dodatkowo komplikowało przebieg akcji i wymagało zastosowania procedur, które miały zminimalizować ryzyko dla osób postronnych. Z tego względu działania trwały kilka godzin i były prowadzone etapami.
Wielogodzinna akcja służb
Zgłoszenie wpłynęło przed godziną 4 rano, a na miejscu szybko pojawili się policjanci, w tym doświadczeni negocjatorzy. Równolegle pogotowie gazowe odcięło dopływ gazu do całej kamienicy, aby zapobiec ewentualnemu zagrożeniu wybuchem. Straż pożarna rozłożyła pod oknem mieszkania poduszkę powietrzną, przygotowując się na każdy możliwy scenariusz.
W lokalu znajdował się 35-letni mężczyzna oraz 21-letnia znajoma, której obecność potwierdzono w trakcie negocjacji. Przez kilka godzin prowadzono z nim rozmowy, starając się skłonić go do dobrowolnego opuszczenia mieszkania. Pomimo wysiłków negocjatorów sytuacja nie uległa rozwiązaniu.
Wejście kontrterrorystów i dalsze czynności
Około godziny 9 zapadła decyzja o użyciu sił policyjnych. Do akcji wkroczyli kontrterroryści, którzy siłowo weszli do mieszkania i obezwładnili mężczyznę. 35-latek został zatrzymany i przewieziony do szpitala na badania, aby ocenić jego stan zdrowia.
Kobiecie najprawdopodobniej nic się nie stało, jednak profilaktycznie skierowano do niej karetkę pogotowia, by sprawdzić jej stan zdrowia. Na miejscu pracowali policjanci z grupy operacyjno-dochodzeniowej oraz technik kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady i dowody. Trwają ustalenia, czy mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, a czynności procesowe z jego udziałem zostaną przeprowadzone, gdy tylko będzie to możliwe.
Źródło/Fot: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku




