Policjanci z Wejherowa zatrzymali późnym wieczorem mężczyznę, który w trudnych zimowych warunkach poruszał się elektryczną hulajnogą w chaotyczny i podejrzany sposób. Okazało się, że 38-latek miał w organizmie około 1,5 promila alkoholu, co natychmiast zakończyło jego dalszą jazdę. Funkcjonariusze ukarali go mandatem w wysokości 2 500 zł.
Niebezpieczne zachowanie kierującego zwróciło uwagę patrolu tuż po godzinie 23:00 na ul. Gdańskiej. Zimowe warunki – śnieg, niska temperatura i śliska nawierzchnia – dodatkowo potęgowały ryzyko, jakie stwarzał dla siebie i innych uczestników ruchu. Policjanci natychmiast podjęli interwencję, która potwierdziła ich obawy.
Hulajnoga, alkohol i śliska droga – skrajnie niebezpieczne połączenie
Mężczyzna jechał hulajnogą w sposób wskazujący na brak pełnej kontroli nad pojazdem. Po zatrzymaniu do kontroli szybko wyszło na jaw, że jest nietrzeźwy. Badanie wykazało około 1,5 promila alkoholu, co w połączeniu z oblodzoną nawierzchnią mogło doprowadzić do tragedii.
Funkcjonariusze podkreślają, że kierowanie jakimkolwiek pojazdem w stanie nietrzeźwości – także hulajnogą elektryczną – stanowi poważne zagrożenie. Obecne warunki na drogach wymagają szczególnej ostrożności, a każdy błąd może skończyć się poważnym zdarzeniem.
Policja apeluje do mieszkańców o rozsądek, czujność i odpowiedzialność. Nawet krótka trasa pokonywana po alkoholu może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i życia.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie




