Nietrzeźwy kierowca uderzył w słup w Pelplinie – miał ponad 2,7 promila i dwa sądowe zakazy prowadzenia

Policjanci z Pelplina interweniowali przy nietypowym zdarzeniu drogowym, w którym samochód osobowy uderzył w słup energetyczny, a w pojeździe nie było żadnych osób. Już po chwili mundurowi ustalili, że za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec okolicy, który był kompletnie pijany. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 2,7 promila alkoholu.

Funkcjonariusze szybko odkryli, że to nie jedyne przewinienie mężczyzny. Okazało się, że kierował autem pomimo dwóch sądowych zakazów – jednego na 5 lat, a drugiego dożywotniego. Co więcej, nie posiadał on już prawa jazdy, ponieważ zostało mu zatrzymane kilka lat wcześniej.


Samochód uderzył w słup energetyczny w Pelplinie

Do zdarzenia doszło, gdy policjanci z Komisariatu Policji w Pelplinie otrzymali zgłoszenie o samochodzie, który wypadł z drogi i uderzył w słup energetyczny. Na miejscu zastali rozbity pojazd marki Mercedes, jednak w środku nie było żadnego kierowcy.

Świadkowie obecni w pobliżu natychmiast wskazali funkcjonariuszom mężczyznę, który miał prowadzić pojazd. 45-latek znajdował się niedaleko miejsca zdarzenia, jednak zaprzeczał, że kierował autem. Twierdził, że był tylko pasażerem, a rzeczywisty kierowca miał uciec z miejsca wypadku.


Policjanci szybko ustalili prawdę

Policjanci nie dali wiary tłumaczeniom mężczyzny. Po rozmowie ze świadkami oraz zabezpieczeniu dowodów, wszystko wskazywało na to, że to właśnie on siedział za kierownicą. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało ponad 2,7 promila alkoholu w jego organizmie.

Mundurowi pobrali również krew do dalszych badań. Samochód został zabezpieczony i odholowany na parking policyjny. Zebrany materiał dowodowy nie pozostawił wątpliwości co do winy 45-latka.


Mężczyzna miał dwa zakazy i brak uprawnień

Podczas sprawdzenia danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że kierowca nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu. Ciążyły na nim dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – jeden na okres 5 lat, a drugi dożywotni.

Dodatkowo policjanci ustalili, że mężczyzna utracił prawo jazdy już w 2017 roku, co oznacza, że od dawna nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania. Pomimo tego zdecydował się wsiąść za kierownicę, będąc w stanie głębokiego upojenia alkoholowego.


Konsekwencje czekają sprawcę przed sądem

45-letni mieszkaniec Pelplina wkrótce usłyszy zarzuty za kilka przestępstw. Odpowie między innymi za:

  • spowodowanie kolizji drogowej,
  • prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości,
  • kierowanie bez uprawnień,
  • złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.

Za te czyny grozi mu kara więzienia nawet do 5 lat, a także wysoka grzywna i kolejny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło: Pomorska Policja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *