Okradł własnych rodziców – z sejfu zniknęło ponad 75 tys. zł

18-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany przez kryminalnych z Oruni w związku z serią kradzieży i włamań na szkodę własnych rodziców. Z rodzinnego domu miały znikać pieniądze, biżuteria, sprzęt elektroniczny oraz elektronarzędzia. Młody mężczyzna jest również podejrzany o włamanie do sejfu, z którego skradziono ponad 75 tys. zł. Według ustaleń policjantów pieniądze przeznaczał na hazard i grę w kasynach.

Kilka dni po włamaniu do sejfu 18-latek miał ponownie wrócić do domu. Tym razem po wybiciu szyby zabrał kolejną biżuterię. Policjantom udało się odzyskać większość skradzionych kosztowności oraz perfumy zastawione w lombardzie.

Z domu znikały pieniądze i wartościowe przedmioty

Sprawą zajęli się kryminalni z Oruni. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzany najpierw zabrał z domu rodziców pieniądze, biżuterię, elektronikę oraz elektronarzędzia.

Później 18-latek miał włamać się do znajdującego się w domu sejfu. Z jego wnętrza zniknęła gotówka w kwocie przekraczającej 75 tys. zł.

Na tym seria zdarzeń miała się nie zakończyć. Kilka dni później młody mężczyzna ponownie pojawił się w rodzinnym domu, wybił szybę i zabrał kolejne kosztowności.

Skradzione pieniądze przeznaczał na hazard

Policjanci ustalili, że część skradzionych przedmiotów trafiła do lombardu. Funkcjonariusze odzyskali większość biżuterii oraz perfumy, które podejrzany wcześniej zastawił.

Śledczy ustalili również, na co 18-latek miał przeznaczać skradzioną gotówkę. Według policjantów pieniądze wydawał na hazard oraz grę w kasynach.

Młody mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży oraz włamań. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji, a także zakaz przebywania w wyznaczonych kasynach.

Za zarzucane przestępstwa 18-latkowi może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło/Fot: Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *