Policjanci ze Starego Targu uratowali dwie osoby z samochodu, spod którego wydobywały się dym i płomienie. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w piątkowy wieczór w Waplewie Wielkim, a szybka reakcja funkcjonariuszy pozwoliła uniknąć tragedii.
Mundurowi z Posterunku Policji w Starym Targu podczas wykonywania czynności służbowych zauważyli stojący na poboczu pojazd, z którego wydobywał się dym oraz ogień. W środku znajdowały się dwie osoby, które nie były w stanie samodzielnie opuścić auta.
Policjanci natychmiast ruszyli z pomocą i rozpoczęli akcję ratunkową. Dzięki ich zdecydowanemu działaniu kierowca oraz pasażerka zostali bezpiecznie wyprowadzeni z pojazdu jeszcze zanim ogień zdążył się rozprzestrzenić.
Szybka reakcja policjantów zapobiegła tragedii
Funkcjonariusze nie tylko pomogli osobom znajdującym się w samochodzie, ale również zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu straży pożarnej. To właśnie błyskawiczna interwencja mundurowych sprawiła, że cała sytuacja nie zakończyła się dramatem.
Na szczęście żadna z uratowanych osób nie odniosła obrażeń. To najważniejsza informacja po tym groźnym zdarzeniu, które mogło skończyć się znacznie poważniej.
Jak ustalili policjanci, prawdopodobnie podczas jazdy doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. To właśnie ono mogło doprowadzić do pojawienia się dymu i płomieni spod pojazdu.
Cała sytuacja pokazuje, jak ważna w takich momentach jest szybka i opanowana reakcja służb. Dzięki natychmiastowej pomocy policjantów udało się uratować dwie osoby i zapobiec tragedii.
Źródło/Fot: Pomorska Policja




