Policjanci z Kartuz prowadzą intensywne poszukiwania 27-letniej Katarzyny M., która zaginęła po powrocie z Islandii. Od 12 stycznia 2026 roku kobieta nie nawiązała żadnego kontaktu z rodziną, co wzbudziło poważny niepokój wśród jej bliskich.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Pani Katarzyna przyleciała samolotem do Warszawy, a następnie przemieszczała się w kierunku Trójmiasta. Ostatni raz była widziana w Gdyni Orłowie.
Zaginięcie zostało zgłoszone w Komisariacie Policji w Sierakowicach. Obecnie nie wiadomo, gdzie kobieta może przebywać. Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogły ją widzieć lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat jej losu, o pilny kontakt z policją.
Poszukiwania 27-latki i ostatnie ustalenia
W dniach poprzedzających zaginięcie Katarzyna M. przebywała na Islandii. Według ustaleń policji 15 stycznia wsiadła do autobusu linii 148 na lotnisku, natomiast dzień później (16 stycznia) była widziana w Gdyni Orłowie. To ostatnie potwierdzone miejsce, w którym ją zauważono.
Kobieta po raz ostatni kontaktowała się z rodziną 12 stycznia. Od tego momentu jej telefon pozostaje nieaktywny. Brak nowych informacji oraz jakichkolwiek śladów mogących wskazać jej aktualne miejsce pobytu sprawia, że sprawa traktowana jest jako pilna.
Rodzina oraz policja nie wykluczają, że zaginiona mogła znaleźć się w trudnej sytuacji i potrzebować pomocy. Funkcjonariusze podkreślają, że nawet pozornie nieistotna informacja może okazać się kluczowa.
Rysopis i znaki szczególne
Zaginiona ma około 160 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma blond włosy oraz piwne oczy. Jej znakiem szczególnym jest tatuaż w kształcie fali na prawym ramieniu.
Policja z Kartuz ponawia apel o pomoc w odnalezieniu Katarzyny M.. Każdy sygnał może przyczynić się do ustalenia jej losu.
Aktualizacja: Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach zakończyli poszukiwania 27-letniej Katarzyny M.. Kobieta została odnaleziona.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach




