Policjanci z Kartuz prowadzą intensywne poszukiwania 45-letniego mieszkańca Prokowa, który zaginął w niedzielny poranek. Mężczyzna opuścił swoje miejsce zamieszkania i do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną ani bliskimi. Sprawa została oficjalnie zgłoszona, a funkcjonariusze apelują o pomoc do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje. Każdy sygnał może okazać się istotny dla ustalenia miejsca pobytu zaginionego.
Zaginięcie wzbudza niepokój, ponieważ mężczyzna wyszedł z domu bez zapowiedzi i nie powrócił. Policja nie wyklucza żadnego scenariusza i liczy na wsparcie mieszkańców regionu. Szczególnie ważne mogą być informacje od osób, które w niedzielę rano przebywały na trasie z Prokowa do Kartuz lub w ich okolicach.
Trwają poszukiwania 45-letniego Marcina Domaszka
Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach poszukują 45-letniego Marcina Domaszka, który ostatni raz widziany był w niedzielę, 14 grudnia 2025 roku, około godziny 9:00. Wówczas mężczyzna wyszedł z miejsca zamieszkania w Prokowie i udał się w kierunku Kartuz, po czym ślad po nim zaginął.
Zaginiony ma około 187 cm wzrostu, brązowe oczy, niepełne uzębienie oraz włosy koloru ciemny blond. W dniu zaginięcia ubrany był w ciemną bluzę polarową, jasne spodnie typu jeans oraz buty sportowe. Te elementy ubioru mogą pomóc w jego rozpoznaniu.
Policja zwraca się z apelem do wszystkich osób, które mogą wiedzieć, gdzie obecnie przebywa mężczyzna lub widziały go po raz ostatni. Każda informacja, nawet z pozoru nieistotna, może mieć kluczowe znaczenie dla prowadzonych działań. Wszelkie sygnały należy niezwłocznie przekazywać do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Aktualizacja (20.12.2025): Policja potwierdziła odnalezienie zwłok 45-letniego mężczyzny w Jeziorze Węgorzyno w Sulęczynie, około 3 metrów od linii brzegowej. Był to mieszkaniec Prokowa, którego zaginięcie zgłoszono 15 grudnia. Zabezpieczony monitoring wykazał, że tego dnia mężczyzna wielokrotnie wchodził do wody, a około godziny 21:00 wszedł do jeziora i już z niego nie wyszedł. Na podstawie dotychczasowych ustaleń policja wykluczyła udział osób trzecich w zdarzeniu.
Źródło/Fot: KPP Kartuzy




