Zainteresowanie kupnem domu wzbudziło niepokój właścicieli. Szybko okazało się, że ich obawy były uzasadnione, bo odwiedzający ich 37-latek był poszukiwany listem gończym. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i trafi do zakładu karnego.
Wieczorna wizyta potencjalnego kupca w jednym z domów wystawionych na sprzedaż na terenie powiatu lęborskiego nie zakończyła się podpisaniem umowy. Właściciele nieruchomości nabrali podejrzeń co do intencji mężczyzny i postanowili powiadomić służby.
Na miejsce skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. Mundurowi sprawdzili tożsamość 37-latka, a wtedy wyszło na jaw, że jest on poszukiwany listem gończym od grudnia 2025 roku.
Właściciele domu mieli dobre przeczucie
Z relacji wynika, że mężczyzna pojawił się w domu wystawionym na sprzedaż jako osoba zainteresowana kupnem nieruchomości. Do transakcji jednak nie doszło, bo w opinii właścicieli jego zachowanie wydawało się podejrzane i budziło poważne wątpliwości.
Po legitymowaniu okazało się, że to 37-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Był poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego w związku z koniecznością odbycia kary więzienia.
Mężczyzna został skazany przez Sąd Rejonowy w Kołobrzegu na 8 miesięcy pozbawienia wolności. Kara dotyczy przestępstwa uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.
Policjanci zatrzymali 37-latka. Dziś zostanie on przewieziony konwojem do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Źródło/Fot: Pomorska Policja




