Na Morzu Bałtyckim rozpoczął się właśnie jeden z najważniejszych etapów realizacji projektu Baltica 2, który ma być największą morską farmą wiatrową w Polsce. Wspólna inwestycja PGE i Ørsted o mocy 1,5 GW ma w przyszłości zasilać około 2,5 mln gospodarstw domowych. Symboliczny start prac instalacyjnych na morzu odbył się z udziałem wojewody pomorskiej Beaty Rutkiewicz.
To przełomowy moment dla jednej z kluczowych inwestycji energetycznych realizowanych obecnie na polskim wybrzeżu. Baltica 2 wchodzi teraz w fazę budowy na morzu, co oznacza rozpoczęcie prac związanych z montażem fundamentów pod przyszłe turbiny i infrastrukturę energetyczną.
Baltica 2 wchodzi w fazę budowy na morzu
Nowy etap inwestycji obejmuje instalację monopali, czyli stalowych fundamentów, na których posadowione zostaną turbiny wiatrowe oraz morskie stacje transformatorowe. Łącznie zainstalowanych zostanie 111 monopali – 107 pod turbiny wiatrowe i 4 pod morskie stacje elektroenergetyczne. To właśnie od tych elementów zaczyna się budowa zasadniczej części farmy na Bałtyku.
Monopale wykorzystywane przy Baltica 2 należą do największych konstrukcji stosowanych w europejskiej energetyce offshore. Każdy z nich ma ponad 100 metrów długości i waży nawet 2 tysiące ton. Skala tych prac pokazuje, z jak dużym i zaawansowanym technologicznie przedsięwzięciem mamy do czynienia.
Farma Baltica 2 zajmie obszar około 190 km kw. na Morzu Bałtyckim. Inwestycja powstaje pomiędzy Ustką a Łebą, w odległości około 35-40 kilometrów od brzegu. Po zakończeniu budowy będzie to największa morska farma wiatrowa w kraju.
Docelowo instalacja o mocy 1,5 GW ma dostarczać energię do około 2,5 mln gospodarstw domowych. To jeden z najważniejszych projektów, które mają wzmocnić rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce i zwiększyć znaczenie Pomorza na energetycznej mapie kraju.
Źródło/Fot: Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku




