Wczoraj w Lęborku 72-letni mężczyzna zostawił rower pod sklepem bez żadnego zabezpieczenia i poszedł na zakupy. Po kilkunastu minutach wrócił po jednoślad, ale roweru już nie było. Policjanci szybko odnaleźli porzucony na chodniku rower i przekazali go właścicielowi.
Starszy pan wyszedł tylko „na chwilę”, jednak dla złodzieja to często wystarczy. Rower stał pod sklepem bez żadnego zapięcia, co znacząco ułatwiło kradzież.
Kiedy 72-latek wrócił po zakupy, jednośladu już nie znalazł i powiadomił policję. Funkcjonariusze zareagowali szybko — podczas działań poszukiwawczych odnaleźli rower porzucony na chodniku na jednym z osiedli i oddali go właścicielowi.
Policja przypomina – zabezpieczaj rower, nawet gdy zostawiasz go na chwilę
W tym przypadku historia skończyła się szczęśliwie, bo rower wrócił do właściciela. Policjanci podkreślają jednak, że mogło być inaczej, a kradzieże jednośladów wciąż się zdarzają.
Mundurowi apelują, by stawiać na atestowane zapięcia — najlepiej z hartowanego metalu, trudnego do przecięcia. Ważne jest też, aby przypinać rower do nieruchomego elementu otoczenia i zabezpieczać ramę razem z kołem, a nie samo koło.
Policja zwraca uwagę również na sytuacje, gdy rower przechowywany jest w piwnicy lub na klatce schodowej. Dobrze zabezpieczone pomieszczenie potrafi skutecznie zniechęcić złodzieja, bo w takich przypadkach goni go czas, a każde utrudnienie działa na jego niekorzyść.
Warto też spisać numery seryjne i zrobić zdjęcia jednośladu. W razie kradzieży należy jak najszybciej zgłosić sprawę policji i podać jak najwięcej cech identyfikacyjnych roweru, co zwiększa szansę na jego odzyskanie.
Źródło/Fot: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku




