Ponad dwa promile alkoholu miał 39-letni kierowca Opla, który w gminie Wicko uderzył w autobus jadący do Łeby. Autokarem podróżowało ponad 50 pasażerów, jednak na szczęście nikt nie został ranny.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek, 21 sierpnia. Według ustaleń śledczych kierowca osobowego Opla rozpoczął wyprzedzanie autobusu przed wzniesieniem. Gdy zauważył pojazd nadjeżdżający z przeciwnego kierunku, próbował wrócić na swój pas. Manewr zakończył się zderzeniem z autobusem.
Uderzył w autobus z ponad 50 pasażerami
Za kierownicą Opla siedział 39-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Podczas powrotu na swój pas jego samochód zahaczył przodem i prawym bokiem o tył autobusu jadącego w kierunku Łeby.
Po zderzeniu Opel, autobus oraz trzeci pojazd zatrzymały się na poboczu. Autobusem podróżowało ponad 50 osób. Nikt nie odniósł obrażeń.
Uczestnicy zdarzenia zwrócili uwagę na zachowanie kierowcy Opla i zaczęli podejrzewać, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Na miejsce wezwana została policja.
Badanie wykazało ponad dwa promile
Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie alkotestem potwierdziło podejrzenia. 39-latek miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci zatrzymali także jego prawo jazdy. Opel został zabezpieczony do celów procesowych.
W poniedziałek, 24 sierpnia, zatrzymany został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Przed sądem odpowie również za wykroczenia drogowe.
Dozór, 10 tys. zł poręczenia i zakaz opuszczania kraju
Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środków zapobiegawczych. 39-latek został objęty policyjnym dozorem i musi wpłacić 10 tys. zł poręczenia majątkowego.
Dodatkowo zastosowano wobec niego zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem wydawania dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy.
Źródło/Fot: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku




