Sensacyjne odkrycie przy trasie do elektrowni – archeolodzy trafili na dwa kurhany

Podczas budowy drogi krajowej prowadzącej do przyszłej elektrowni jądrowej w rejonie Lubiatowa natrafiono na ślady sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Najciekawsze odkrycia pochodzą z Jackowa, gdzie archeolodzy znaleźli dwa kurhany oraz obiekty łączone z kulturą pomorską z wczesnej epoki żelaza.

Inwestycja drogowa, która ma skomunikować teren przyszłej elektrowni z siecią dróg publicznych, przynosi więc nie tylko postęp prac budowlanych, ale też nowe informacje o historii regionu. Badania wykopaliskowe trwają na ośmiu stanowiskach i mają zakończyć się w trzecim kwartale tego roku.

Tajemnicze odkrycia przy budowie drogi do elektrowni

Podczas badań archeologicznych prowadzonych przy budowie drogi krajowej między Lubiatowem a drogą wojewódzką nr 213 odkryto obiekty związane z kulturą pomorską z wczesnej epoki żelaza. Najciekawsze znaleziska pochodzą ze stanowiska Jackowo 5.

Archeolodzy natrafili tam nie tylko na liczne obiekty o charakterze gospodarczym, ale również na dwa kurhany, czyli grobowce w formie sztucznie usypanych kamiennych kopców. W ich wnętrzu nie zachowały się pochówki, dlatego badacze wskazują, że mogły pełnić funkcję kultową lub symboliczną.

Z kurhanów wydobyto kilkanaście fragmentów ceramiki. To właśnie one pozwalają łączyć odkryte obiekty z kulturą pomorską, która funkcjonowała na tych terenach od VI do II wieku p.n.e.

Wcześniej, podczas badań powierzchniowych prowadzonych w 2024 roku, odnaleziono liczne fragmenty naczyń ceramicznych z różnych epok. Na tej podstawie wytypowano osiem stanowisk do dalszych badań, które rozpoczęły się w tym roku w związku z realizacją inwestycji.

Badania obejmują osiem stanowisk

Prace wykopaliskowe prowadzi Fundacja Dziedzictwa Archeologicznego. Badania obejmują teren o łącznej powierzchni 832 arów, a ich koszt przekracza 2,5 mln zł.

Na placu budowy prowadzony jest również nadzór archeologiczny nad robotami ziemnymi. Oznacza to, że podczas odhumusowania terenu archeolog obserwuje usuwanie wierzchniej warstwy ziemi i w razie odkrycia przedmiotów o możliwej wartości zabytkowej wstrzymuje prace oraz zgłasza znalezisko konserwatorowi zabytków.

Najczęściej są to fragmenty naczyń glinianych, metalowe przedmioty lub inne obiekty archeologiczne. Rzadziej odkrywane są pozostałości dawnych budowli.

Droga do elektrowni powstaje zgodnie z planem

Budowa drogi do przyszłej elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino” została podzielona na dwa główne odcinki. Cała trasa ma liczyć 26 km i połączyć rejon Lubiatowa z drogą wojewódzką nr 213 oraz z węzłem Łęczyce na trasie S6.

W kwietniu tego roku wydano pozwolenie na budowę pierwszego, 5-kilometrowego fragmentu tak zwanej „ostatniej mili”. Ma on połączyć plac budowy elektrowni, przez drogę pożarową, z istniejącą siecią dróg publicznych.

Dla pozostałych fragmentów inwestycji złożono już wnioski o decyzje ZRID. Jak podkreślono, przy sprawnym przebiegu procedur administracyjnych kolejne decyzje powinny zostać wydane jeszcze w trzecim kwartale 2026 roku.

Dwa odcinki i setki milionów złotych

Odcinek Lubiatowo – DW213, mający ponad 11 km długości, realizuje konsorcjum firm Polimex Infrastruktura, Polimex Mostostal i Mosty Łódź. Wartość umowy wynosi ponad 177 mln zł, a zakończenie prac planowane jest na drugi kwartał 2028 roku.

Drugi fragment, od DW213 do węzła Łęczyce na S6, będzie miał 15 km długości. Za jego budowę odpowiada konsorcjum Aldesa Construcciones Polska i Aldesa Construcciones, a wartość umowy to prawie 200 mln zł.

Nowa droga będzie miała przekrój 1×2 i klasę GP, czyli głównej ruchu przyspieszonego. Zgodnie z harmonogramem zakończenie robót na tym odcinku przewidziano na czwarty kwartał 2028 roku.

Źródło/Fot. GDDKiA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *