Zostawił psa na pewną śmierć – tydzień bez opieki, wody i jedzenia

Szybka interwencja dzielnicowego pozwoliła uratować psa pozostawionego bez opieki w jednym z mieszkań. Zwierzę było w złym stanie, a policja prowadzi postępowanie wobec 30-letniego najemcy w kierunku znęcania się nad zwierzęciem.

W poniedziałek, 9 lutego 2026 roku, dzielnicowy ze Starej Kiszewy asp. sztab. Daniel Krzymiński otrzymał sygnał od mieszkańców, że w jednym z lokali może przebywać pies pozostawiony sam sobie. Funkcjonariusz natychmiast pojechał pod wskazany adres, by sprawdzić sytuację. Na miejscu ustalił, kto jest właścicielem mieszkania i kto je wynajmuje.

Z przekazanych informacji wynikało, że 30-letni najemca był ostatni raz widziany 3 lutego w towarzystwie czworonoga. Po otwarciu lokalu dzielnicowy znalazł w środku zaniedbanego, wychudzonego i odwodnionego psa. Zwierzę zostało doraźnie zaopiekowane, a następnie przekazane pod dalszą opiekę odpowiednim służbom.

Pies był zaniedbany, a w mieszkaniu panował nieporządek

Po wejściu do mieszkania okazało się, że pies przebywał tam bez właściwej opieki. Dzielnicowy nakarmił i napoił zwierzę, by poprawić jego stan. Na miejsce wezwano przedstawiciela Urzędu Gminy Stara Kiszewa, któremu przekazano psa do dalszej opieki.

W lokalu panował bałagan, a mundurowi zwrócili uwagę m.in. na znaczną ilość odchodów zwierzęcia. Policjanci próbują nawiązać kontakt z najemcą mieszkania i wyjaśnić okoliczności pozostawienia psa. Sprawą zajmują się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Liniewie.

Postępowanie prowadzone jest w kierunku podejrzenia znęcania się nad zwierzęciem. Policja przypomina, że za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *