Skarszewy: kradł olej napędowy ze żwirowni

Dzięki skutecznej pracy operacyjnej skarszewscy policjanci zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy, który podejrzewany jest o włamania i kradzieże oleju napędowego. Mężczyzna działał na terenie jednej z miejscowych żwirowni, skąd dwukrotnie ukradł paliwo o łącznej wartości blisko 3 tysięcy złotych. Po ustaleniu jego tożsamości funkcjonariusze zatrzymali go w miejscu zamieszkania. Sprawca usłyszał zarzuty i wkrótce stanie przed sądem.

Podejrzanemu grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci przypominają, że odpowiednie zabezpieczenie sprzętu budowlanego może znacząco ograniczyć ryzyko podobnych zdarzeń.


Dwukrotna kradzież paliwa w żwirowni

Do pierwszego zdarzenia doszło w połowie listopada 2025 roku na terenie jednej ze żwirowni w gminie Skarszewy. Sprawca włamał się wówczas do zbiornika koparki i ukradł ponad 200 litrów oleju napędowego. Kilka tygodni później, na początku grudnia, doszło do kolejnej kradzieży – tym razem ze zbiornika wozidła zniknęła podobna ilość paliwa.

W wyniku tych dwóch zdarzeń właściciel firmy poniósł straty sięgające prawie 3 tysięcy złotych. Zgłoszenia o przestępstwach trafiły do miejscowych funkcjonariuszy, którzy natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie sprawcy.


Śledczy szybko ustalili sprawcę

Policjanci ze Skarszew przyjęli zawiadomienia i przystąpili do szczegółowych czynności dochodzeniowych. Zabezpieczono ślady kryminalistyczne i przeanalizowano sposób działania sprawcy, co pozwoliło na wytypowanie osoby podejrzewanej o dokonanie kradzieży.

Jak ustalili śledczy, za włamaniami stał 30-letni mieszkaniec gminy Skarszewy. Wczesnym rankiem mundurowi zapukali do drzwi jego mieszkania. Mężczyzna był całkowicie zaskoczony wizytą policjantów. Został zatrzymany i przewieziony do posterunku, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem.


Grozi mu do 10 lat więzienia

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za kradzież z włamaniem – nawet do 10 lat więzienia. O wymiarze kary zdecyduje sąd.

Funkcjonariusze podkreślają, że skuteczne działania były możliwe dzięki szybkiemu zgłoszeniu przestępstwa oraz współpracy z właścicielem żwirowni. Takie informacje znacząco przyspieszają proces identyfikacji sprawców i pozwalają ograniczyć dalsze straty.

Źródło: Komenda Powiatowa w Starogardzie Gdańskim

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *